Nazywam się Agnieszka Paterska i chciałabym zaprosić Państwa 
do mojego salonu pielęgnacji psów.
 

Jest on jednym z celów, jakie sobie postawiłam w życiu – w zasadzie od dziecka wszystkie marzenia i plany związane były z pracą dla zwierząt. 

Jako dwunastolatka zakupiłam swojego pierwszego psa, który pomimo dużej dezaprobaty rodziców został ze mną przez następne siedemnaście lat. W dzieciństwie wakacje spędzałam u dziadków, a dokładnie w stajni :). Od lat jeżdżę konno, zarażając moja pasją znajomych i ich dzieci. 

Z determinacją podchodzę do spraw związanych z bezdomnością i złym traktowaniem zwierząt – jej skutkiem jest wielkość mojego stada liczącego dwa psy oraz dwa koty. Diana, pies rasy wielooowocowej, o bujnym, długim włosie znacząco przyczyniła się do zrobienia kursu groomerskiego u Pani Ewy Grabowskiej. 

W trakcie praktyk i początkowej fazie pracy z czworonogimi klientami okazało się, że moja pasja, doświadczenie i cierpliwość są atutami w kształtowaniu doskonałych kontaków między groomerem a zwierzęciem.

Moje zwierzęta:

Dianka vel Sproket –  bezapelacyjnie szefowa zwierząt w naszym domu i nie tylko. Wszystko i wszystkich musi mieć na oku. Przywędrowała do nas ok. 5 lat temu w zimę i tak nas zauroczyła, że została. Była inspiracją dla nazwy salonu:)

Malizna – przybyła do nas na chwilę, aby wykonać zabieg amputacji oka po przebytej kociej chorobie. Chwila zmieniła się w 6 lat. Ulubiona Przytulanka mojego syna:)

Osinek – odszedł 25.12.2015

Kitunia – odeszła 8.12.2014